10. Czy może być jeszcze gorzej?

Niestety spojrzałam w lustro. I przeraziłam się własnym wyglądem. Krew umazana przy nosie, na caleńkich ustach, kapiąca po szyi. Ubrudzona bluzka. Zamroził mnie ten widok. Pierwsze drzwi to drzwi do łazienki i od razu do niej wbiegłam, trzasnęłam głośno i odkręciłam wodę. – Dobry wieczór!…

9. Dialog

Zatrzymał się po przejechaniu zaledwie stu metrów. – Co się stało? – Nic – Skąd ta krew? – Z nosa – Kurwa Kaśka! – wydarł się tak głośno, że pewnie usłyszało go całe miasto. – Po prostu zrobiło mi się słabo i poleciała mi krew…

8. Powtórka.

Weszłam do pustego mieszkania. Powinnam się była w sumie do tego przyzwyczaić.. Mąż wyjechał na tydzień. Nie do końca jestem pewna gdzie, ale czy to ważne? Rozmowy o rozwodzie były na poważnym etapie i póki co nie chcę opisywać co spowodowało, że świeżo upieczone małżeństwo…

7. To niemożliwe c.d.

Najtrudniejsze było skupienie się na pracy. Jak tu po tym wszystkim stanąć przed kilkunastoosobowym zespołem i przemawiać bez zająknięcia. Udało mi się jednak znaleźć na to sposób – przez caluteńką prezentację ani razu na niego nie spojrzałam. Wzięłam ogromny łyk kawy, dwa głebokie wdechy i..zrobiłam…

6. To niemożliwe…

- Kasia! Otwórz oczy! Słyszysz mnie? Piotrek obejmował mnie tuż nad podłogą. Całkiem przyjemne uczucie leżeć tak w silnych ramionach, aż na moment zapomniałam że chwilowo nie chcę ich znać. Zrobiło się wokół mnie małe zamieszanie. Nie znoszę takich chwil. Speszona wstałam, wymamrotałam, że wszystko…

5. Prawda jest okrutna

Wiecie jak to jest, kiedy emocje sięgają zenitu? Ja tego dnia przeżyłam prawdziwy SZOK. Odkryliśmy prawdę, która była ukryta przez 10 lat. Nie da się wyrazić za pomocą słów, ile emocji w sobie po tym noszę. Pewnie nie tylko ja… Ale od początku. Moja poranna…

4. Trzeba było zemdleć!

Toaleta znajduje się dosłownie pięć kroków od wejścia do sali w której wszyscy byli. Spojrzałam w lustro, zmieniłam kolor, oczy miałam otwarte tylko do połowy. Autentycznie kręciło mi się w głowie i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Choruję na dość poważne schorzenie, które…

3. To, co było moim światem

Nie bardzo wiedzieliśmy jak mamy się zachować. Chłopacy w garniturach, ja również w „odświętnym” stroju. My – 10 lat później. Wydawałoby się, że jesteśmy już zupełnie innymi ludźmi, a jednak w ciągu tych kilku chwil wróciło wszystko, co było kiedyś. Miałam ochotę sprzedać małego mięśniaka…

2. Jak to się (znów) zaczęło c.d.

Stałam tak oniemiała kilka długich sekund. W końcu Piotrek spojrzał na mnie i wydaje mi się, że w pierwszej chwili w ogóle mnie nie poznał. Patrzyliśmy na siebie jak na jakieś zjawisko, kompletnie oniemiali. Tuż za Piotrkiem, wzrok wlepił we mnie Filip. Znów sekunda ciszy…

1. Jak to się (znów) zaczęło

Skończyłam studia. Jedne, drugie i.. trzecie. Oblepiłam się dyplomami z każdej strony. Zrobiłam dosłownie wszystko, żeby szybko dostać dobrą pracę i…udało się! Pracuję już jakiś czas w branży produkcyjnej. Zarządzam produkcją z poziomu biura. Tak bym to póki co ujęła. Duże miasto, duża firma, miejsce,…